Blog > Komentarze do wpisu

W każdej legendzie jest ziarnko prawdy

iluminaci

Wierzysz w teorie spiskowe ?

Przeraża mnie monotonia życia, nie dlatego, że nuda jest nudna... Monotonia społeczeństwa prowadzi do upartej uległości manipulacyjnej ludności. Ludzie stają się podatni na wszelaką możliwość komercji i wytworzenia w nich jakiegoś dziwnego odruchu w stylu "Tak musi być" . Podkreślam ludzie, gdyż identyfikuję się z tym gatunkiem i wnioski czerpię ze swojego życia, co prowadzi do prostego faktu, też jestem na to podatny. Działa to w zasadniczo prosty sposób, dobrym przykładem jest Kevin w telewizji na święta, owy sympatyczny film został tak zakorzeniony w umysłach ludzi, że w pewnym momencie społeczeństwo nie widziało innej alternatywy jak spędzenie tego przepięknego czasu z obowiązkowym filmem znanym z czasów  młodości. To jest przykład społecznej komercji, gdyż nawet telewizja nie oddziałuje tak skutecznie jak pójście za ciosem, czyli za oczekiwaniem społeczeństwa. Jestem przekonany, że spotkaliście się kiedyś z przypadkiem gdy ktoś wam prawił "Nie rób tego, co ludzie pomyślą...". No właśnie nie jestem do końca przekonany czy zatracenie się w myśleniu większości nie jest drogą do utracenia indywidualności. Jeśli człek będzie myślał jak większość społeczeństwa, będzie tylko tłem...kolejnym elementem układanki. Zauważcie, że typowy indywidualista który choćby nawet pierdolił głupoty, ma większą siłę przebicia niż człowiek który myśli tak samo jak większość. Teorie spiskowe choć w większości pieprzą głupoty, to jednak mają większy oddźwięk niż człowiek, który powtarza te same rzeczy które usłyszał w telewizji. Dlatego uważam, że niezależne media są niesamowicie potrzebne w naszym kraju...choćby nawet blogi, ale podkreślam ze mnie taki bloger i dziennikarz jak z zawodowego pływaka wędkarz. Obydwoje mają doczynienia z  wodą...

Co to są te teorie ?

Odłamy od naturalnego życia, Ufo w Nevadzie, zamach na Kaczyńskiego w Smoleńsku czy dosyć ostatnio popularna teoria rządu światowego w kraju hamburgerów. Takie akcje dostały popularną nazwę "Teorie Spiskowe". Zawsze takie wyjęte z kosmosu nurty traktuję jak dobry film science fiction, bardziej mnie bawią niż skłaniają do zawierzenia ich często nieprawdziwym w przekazie treściom. Polecam filmy dosyć charyzmatycznego i popularnego na YouTube faceta, który nawet jak się myli ma dar przekonywania zwie się Alex Jones.  Większość filmików jest serwowana z napisami polskimi, więc znajomość angielskiego nie jest zobowiązująca do zapoznania się z treścią tego typa. Ten przesympatyczny grubasek stwierdził, że jesteśmy opanowani przez pewną nieliczną grupę globalistów, bogaczy decydujących o każdym aspekcie życia... a jakakolwiek władza ustawodawcza jest w ich rękach tylko marionetkami. Stworzył tam parę filmów dokumentalnych, często wyjętymi z kołnierza dowodami...ale jego przekaz jest jeden z którym absolutnie się zgadzam. Kapitalizm ma jedną podstawową wadę, tworzy niewielką grupę która swoistym systemem piramidowym dochodzi do niewyobrażalnych pieniądzorów. Trzeba zdać sobie sprawę, że postęp ludzkości zawsze był zależny od dążenia do czegoś. Poprawy "jakotakiego" życia. Więc wymyślamy komórki, komputery, samochody...wszystko co ma usprawniać nasze życie. Szkopuł w tym wszystkim jest jeden, jeśli człowiek ma wszystko i usunie z głowy myślenie dążenia do poprawy swojego bytu...staję się absolutnie zbędnym członkiem społeczeństwa. Jedyne co mu pozostaje w główce, to władza...absolutna. Po jakiego grzyba mu hajs jak ma wszystko. Szuka nowych wrażeń...

Mówisz o grupie Bilderberg ?

Nigdy nie życzyłbym sobie i swoim bliskim posiadania wszystkiego co może sobie kupić.  Ta manna z nieba jest największą zmorą wolnego handlu nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Wyobraź sobie sytuację gdy masz wszystko co może ci zaoferować planeta Ziemia. Zaczynasz czuć władzę, lekkie tego skutki odczuwasz przy jakiejś większej gotówce. Nawet po wypłacie czujesz się masta blasta, masz wreszcie TO...pieniądz i potrafisz zapić, przejeść, wybawić parę dni, póki nie dojdziesz do wniosku jakie to jest złudne. Dlatego popieram tego zwolennika teorii spiskowych na temat grupy Bilderberg. To nie jest sympatyczne spotkanie bogatych Brangelinów. Tam nie wystarczy mieć miliony by być równouprawnionym członkiem. Władzę nad tą grupą sprawują tkzw.  elity, multimiliarderzy. Patrząc na typowe z McDonaldyzowanie społeczeństwa, należy się tych psychopatów bać. Kontrolują demokrację, bo kontrolują handel, zasoby i media. Nawet demokratyczna władza nie ma możliwości wglądu, zwłaszcza w czasie kryzysu na ich poczynania. Nie skusiłbyś się pokusie "Zamknij mordkę a dam ci parę milionów...". Każda teoria spiskowa niczym legenda z baśni nie bierze się z niczego. Jakiś mały procent jest prawdą, wierzę, że społeczeństwo ludzkie przestanie otumaniać się telewizją, narkotykami czy innymi typowo manipulacyjnymi formami rycia głowy i wreszcie każdy zacznie myśleć indywidualnie, bo ja przykładowo te myślenie zakopałem na podwórku...to mnie przeraża.

niedziela, 15 lipca 2012, grandziasz
Tagi: bilderberg